Wiele zależy między innymi od chorób współistniejących oraz tego, czy podawane leki wykazują jeszcze działanie. Niektóre z symptomów są związane z konkretnymi schorzeniami, a nie wyłącznie z nieuchronnym odejściem pupila. Jakie są oznaki, że pies umiera? Tuż przed śmiercią pies zaczyna tracić resztki energii do działania.
Plastik może spowodować zakrztuszenie się psa, jeśli utknie w jego ustach lub gardle. Plastik może powodować blokadę jelit, uniemożliwiając w ten sposób przepływ pokarmu i wody przez jego system. Plastikowe kawałki mogą przeciąć lub zranić usta psa, gardło, żołądek, jelita lub odbytnicę. … Plastik może uszkodzić zęby Twojego psa. Czy jedzenie […]
Pierwszym powodem, dla którego pies zrzuca sierść, jest po prostu proces odnowienia się okrywy włosowej jego ciała. Jesienią i wiosną bardzo często pies zrzuca sierść. W ten sposób pozbędzie się on swojego starego futra i ustąpi dzięki temu miejsca nowym włosom. Ilość włosów, jaką zrzuca Twój pies może zależeć od jego
Pies to nie kosz na śmieci. Przekonanie, że specjalistyczne karmy to fanaberia właścicieli, a psy mogą żywić się resztkami ze stołu ponieważ żywione były nimi dawniej, niestety nadal panuje pośród wielu właścicieli – zwłaszcza osób starszych niechętnych do zmiany nawyków.
Jeśli pies często szczeka, może to prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak konflikty z sąsiadami, interwencji policji czy nawet sprawy w sądzie. Uporczywe szczekanie może być uciążliwe dla naszych sąsiadów, utrudniać im codzienne funkcjonowanie i powodować stres. Oczywiście szczekające psy w bloku są szczególnie
Vay Tiền Nhanh Ggads. Żywienie psa Odpowiednie żywienie jest jednym z ważniejszych aspektów opieki nad psem. Jeśli chcesz, by Twój pies był zdrowy, musisz pamiętać o podstawowych wymaganiach żywnościowych. Pies na... Sucha karma dla psa W dzisiejszych czasach suche karmy są najwygodniejszą formą karmienia psów. Jednak nie wszystkie karmy są zbilansowane w taki sposób, w jaki być powinny. Zamiast pysznego mięsa... Pies nie chce jeść suchej karmy Zdarza się, że pies nie chce jeść suchej karmy. Często jest to wynikiem błędów żywieniowych popełnionych przez właściciela, bywa też, że powodem niechęci do spożywania... Żywienie psa z alergią pokarmową Alergia pokarmowa zdarza się u coraz większej liczby psów. Charakterystycznymi jej objawami, które skłaniają nas do wizyty u weterynarza są świąd i zaczerwienienie skóry. Nasz... Co jedzą nasze psy i koty Kupując w sklepie spożywczym jedzenie chcesz, aby było nie tylko smaczne, ale i zdrowe. W pierwszej kolejności zwracasz uwagę na jakość, coraz częściej studiujesz etykiety... Żywienie psa w starszym wieku Gdy nasz pies zaczyna się starzeć, powinniśmy zadbać o odpowiednią dla jego wieku dietę. U różnych psów starość rozpoczyna się w różnym wieku – ma to głównie związek z... Nowy pies w domu Prawie każdy z nas, będąc w nowym miejscu, czuje się trochę spięty. Jesteśmy jednak w i tak lepszej sytuacji niż mały, bezbronny psiak, po raz pierwszy goszczący w naszych... Łysienie psa Liniejący pies to problem w mieszkaniu, ponieważ w tym czasie można wszędzie znaleźć sierść naszego pupila. U zdrowego psa wymiana okrywy jest stopniowa i nie są dostrzegalne... Przełyk olbrzymi Przełyk olbrzymi (megaesophagus) to rozszerzenie przełyku wraz z upośledzeniem lub brakiem jego motoryki, co prowadzi do zalegania w nim pokarmu i poszerzenia światła narządu. Ze... Objawy chorobowe u psa Na pewno wiele osób zastanawia się, czy pewne zachowania ich psa są prawidłowe, czy może świadczą o chorobie, czy można czekać, zastosować domowe sposoby działania, czy może...
Wodobrzusze u psa Zwierzęta towarzyszące, żyjące z nami w jednym gospodarstwie domowym chorują na bardzo podobne a czasem wręcz identyczne schorzenia jakie występują u ludzi i ten fakt nikogo już dziś specjalnie nie dziwi. Postawienie zaś pewnego, trafnego rozpoznania i w miarę możliwości wdrożenie skutecznego leczenia wiąże się jednak z większą trudnością wynikająca choćby z braku komunikacji. Zwierzęta bowiem nie mówią naszym językiem a jedynie wysyłają nie zawsze specyficzne sygnały, które powinny być odebrane przez uważnie obserwującego je właściciela. Wiele chorób rozpoczyna się od niespecyficznych i narastających w czasie objawów klinicznych, niestety często na początku bagatelizowanych w nadziei że miną. Jak dobrze wiemy taka zwłoka w podjęciu leczenia czasem źle się kończy. I nie chodzi tutaj absolutnie o obwinianie opiekunów i zarzucanie im zaniedbań, ale bardziej o wyczulenie na pewne, często subtelne zmiany i objawy, które powinny być szybko powodem konsultacji lekarsko weterynaryjnej. Zwierzęta nie powiedzą nam co je boli lub dlaczego odczuwają dyskomfort ale zamanifestują swoje gorsze samopoczucie poprzez inne objawy chorobowe, które musimy wychwycić. Nie jest to możliwe bez dokładnego wywiadu klinicznego wynikającego z obserwacji psa w środowisku jego stałego przebywania. Sam objaw bowiem może występować przy wielu jednostkach chorobowych i jego stwierdzenie powinno ukierunkować nas na stosowną diagnostykę prowadząca do stwierdzenia bezpośredniej przyczyny. Doskonałym przykładem tego o czym pisze niech będzie wodobrzusze u psa czyli poważna patologia nie będąca chorobą sama w sobie a jedynie, a może aż, bardzo istotnym klinicznie objawem jaki może występować przy wielu schorzeniach i który nigdy nie powinien być bagatelizowany. Ale od początku, czyli krótkie wprowadzenie o czym w ogóle będziemy pisali. Co to jest wodobrzusze?Płyn w jamie brzusznejPrzesiękWysiękZmodyfikowany przesiękChłonkaWodobrzusze u psa objawyPrzyczyny wodobrzuszaWodobrzusze u psa w chorobach wątrobyRozpoznawania wodobrzusza u psówLeczenie wodobrzusza u psa Co to jest wodobrzusze? Wodobrzusze zwane też w medycynie ludzkiej puchlina brzuszną (po łacinie ascites) jest stanem patologicznym, w którym dochodzi do gromadzenia się nadmiernej ilości płynu w jamie otrzewnej zwanego niezależnie od przyczyny płynem puchlinowym. W zdrowym organizmie psa narządy jamy brzusznej otoczone są otrzewną trzewną a ścianę brzucha wyściela otrzewna ścienna. Między tymi błonami w jamie brzusznej psa zawsze znajduje się minimalna ilość płynu, który gwarantuje brak urazów i podrażnień na skutek delikatnego przemieszania się narządów jamy brzusznej. Ta niewielka ilość płynu w jamie brzusznej psa jest swego rodzaju „smarem” i nie może być uznawana za objaw chorobowy. Prawidłowa ilość płynu w jamie brzusznej psa wynosi przykładowo około 150 ml u człowieka. Niezmieniony, prawidłowy płyn otrzewnowy jest klarowny, jego ciężar właściwy wynosi około 1,016, zawiera mniej niż 2 mg/ dl białka a jego ilość orientacyjna wynosi około 1 mikrolitr na kilogram masy ciała. Gromadzący się w jamie otrzewnej, między blaszkami ścienna i trzewną płyn może mieć charakter zapalny lub niezapalny. W stanie wodobrzusza częściej nadmiar płynów będzie wydzieliną o surowiczym charakterze a więc przesiękiem lub zmodyfikowanym przesiękiem. Wodobrzusze u psa z nagromadzonym płynem o charakterze zapalnym występuje przy zapaleniu otrzewnej lub procesie nowotworowym toczącym się na terenie jamy brzusznej. Nie możemy też zapominać, że powiększenie brzucha może odbywać się na skutek gromadzenia w nim chłonki, krwi, żółci lub moczu, które to mogą dostawać się do jamy otrzewnej w następstwie urazów czy uszkodzenia narządów wewnętrznych czy przerwania ciągłości naczyń. W każdym z tych stanów brzuch naszego zwierzęcia może się powiększyć. Wodobrzusze u psa nie jest chorobą samą w sobie a jedynie objawem chorobowym o czym już na wstępie musimy pamiętać, stąd w każdym przypadku powinniśmy dążyć do zdiagnozowania przyczyny go wywołującej. Płyn w jamie brzusznej Jak już wiemy dwie błony surowicze a więc otrzewna ścienna i trzewna tworzą jamę wyścielają narządy i ścianę brzucha tworząc zamkniętą przestrzeń jamy ciała. Zbudowane są one z nabłonka produkującego niewielka ilość płynu surowiczego, który nawilża narządy wewnętrzne. Jamę otrzewnej wypełnia więc niewielka ilość płynu otrzewnowego. Płyn ten nie jest ani wysiękiem ani przesiękiem, zawiera niewiele elementów komórkowych i limfocytów. Jest zatem niskobiałkowy. W stanach patologicznych w jamie brzusznej znajduje się płyn w nadmiernej ilości o różnych charakterze. Proces gromadzenia się płynu w jamie otrzewnej może wynikać z dwóch mechanizmów. W uproszczeniu jest to zwiększone przenikanie z naczyń lub jego zmniejszony odpływ z jam ciała. Nadmierne przenikanie płynu z naczyń ma miejsce gdy rośnie ciśnienie hydrostatyczne, rośnie przepuszczalność naczyń krwionośnych objętych stanem zapalnym albo spada ciśnienie onkotyczne co ma miejsce choćby w stanie hipoalbuminemii. Możemy też mieć nadciśnienie żylne w przebiegu różnych chorób mięśnia sercowego (np. niewydolność serca, kardiomiopatia) czy procesach nowotworowych powodujących powstanie przeszkód mechanicznych w naczyniach co będzie z oczywistych względów utrudniało odpływ płynu do światła naczyń i tym samym prowadziło do powstawania wodobrzusza. Może to być: przesięk,wysięk,zmodyfikowany przesięk,chłonka. Przesięk Przesięk jest płynem niezapalnym, gromadzącym się przy nieuszkodzonym śródbłonku naczyniowym w wyniku wzrostu hydrostatycznego ciśnienia płynu lub spadku ciśnienia onkotycznego. Przesięk zawiera białko w ilości poniżej 25 g/l i może pojawiać się w: nerczycach,hipoalbuminemii,zastoju krwi w wątrobie,zaburzeniach wchłaniania,zakrzepach lub guzach wątroby,przetokach tętniczo- żylnych. Wysięk Wysięk z kolei powstaje na skutek stanu zapalnego rozwijającego się w naczyniach, na skutek którego dochodzi do uszkodzenia ich śródbłonka. Ma to miejsce w: chorobach wirusowych,chorobach pasożytniczych,chorobach bakteryjnych,procesach nowotworowychuszkodzeniach mechanicznych. Wysięk może być krwisty (zawiera krew wynaczynioną w trakcie krwotoku), żółciowy lub nowotworowy oraz septyczny lub jałowy (w zależności od zawartości patogenów chorobotwórczych). Wysięk zawiera białko w ilości powyżej 35 g/ l z licznymi leukocytami i pojawia się w: pęknięciu ściany macicy,ropomaciczu,ropniach jelit,zapaleniu trzustki,guzach,ziarniniakach jelit. Zmodyfikowany przesięk Wreszcie wyróżniamy zmodyfikowany przesięk będący płynem pośrednim pomiędzy wysiękiem a przesiękiem. Zmodyfikowany przesięk z kolei występował będzie w: raku otrzewnej,guzach jamy brzusznej,guzach wątroby,zwłóknieniu wątroby,marskość wątroby. Chłonka W jamie brzusznej może też gromadzić się chłonka (wysoka zawartość trójglicerydów, ciężar powyżej 1,018, niższa zawartość cholesterolu w porównaniu z surowica), płyn rzekomochłonkowy przypominający chłonkę gromadzący się w przebiegu chorób tła autoimmunologicznego. Objawy kliniczne wodobrzusza trudno przegapić uważnie obserwując psa, szczególnie w zaawansowanym stanie. Charakterystyczne będzie symetryczne powiększenie powłok brzusznych, zmieniające się zależnie od postawy psa, co uwarunkowane jest przemieszczaniem się płynu. Podczas oddychania zwierzęcia jego brzuch faluje. U psa stojącego kształt brzucha z płynem przypomina gruszkę. Musimy pamiętać, że gromadzenie się płynu często jest procesem powolnym, dłużej trwającym stąd nie każdy może zauważyć zmiany w wyglądzie swego zwierzęcia. Gdy przyłożymy dłoń do skóry brzucha a z drugiej strony wykonamy opukiwanie możemy zaobserwować objaw falowania płynu wewnątrz brzucha. Gromadzący się płyn może wprowadzać też nas w błąd. Wiele psów z wodobrzuszem chudnie choć właśnie przez gromadzony płyn ich masa ciała nie ulega zmianie. Płyn obecny wewnątrz jamy brzusznej wywiera wpływ na poszczególne organy i narządu upośledzając ich normalną pracę i wykonywane funkcje co znajduje wyraz w niespecyficznych objawach klinicznych. Zwierzęta mogą więc wykazywać: apatię,osłabienie,brak apetytu,przyspieszone oddychanie,biegunkę,gorączkę,polidypsję,typowe objawy encefalopatii wątrobowej. Gromadzący się płyn uciska na przeponę czego konsekwencja będzie przyspieszone oddychanie oraz zaburzenia sercowo naczyniowe w postaci słabego tętna, obrzęki podbrzusza i kończyn. Zwierzę z płynem w brzuchu może kasłać. W sytuacji gdy powodem wodobrzusza są choroby wątroby, obrzęki uogólnionym charakterze nie będą występowały. Obrzęki podbrzusza i kończyn wskazują nam raczej na pozawątrobowe przyczyny (np. silna hipoalbuminemia w chorobach jelit czy nerek lub wysokie ciśnienie krwi). Płyn w jamie brzusznej prowadzi do zatarcia konturów narządów wewnętrznych, które trudno omacać w trakcie badania palpacyjnego. Może mieć miejsce powiększenie narządów wewnętrznych (wątroby, nerek, śledziony) czy bolesność wątroby. Bolesność przy wodobrzuszu może występować, co uzależnione jest od różnych przyczyn ją wywołujących. Tak dzieje się u psów cierpiących na zapalenie otrzewnej, której towarzyszą reakcje obronne przy omacywaniu. Czasem powiększeniu mogą ulegać węzły chłonne co ma miejsce np. przy infekcjach bakteryjnych czy chłoniaku. Przyczyny wodobrzusza Chyba każdy właściciel w pierwszej kolejności zadaje sobie pytanie co mogło wywołać objawy wodobrzusza i czy jest się czym martwić. Wodobrzusza jak już wiemy jest objawem chorobowym a za jego rozwój odpowiedzialne mogą być różnorodne czynniki. Znajomość różnych przyczyn wodobrzusza wydaje się nieodłączne w procesie ustalania bezpośredniej przyczyny i ewentualnego leczenia. Wodobrzusze u psa będzie występowało w chorobach wątroby, którym towarzyszy nadciśnienie wrotne. Stan ten starają się tłumaczyć dwie różne teorie: Pierwsza z nich zakłada, że wzrost oporu krwi przepływającej przez chora wątrobę oraz zastój krwi w naczyniach wrotnych prowadzi do rozwoju nadciśnienia, które skutkuje właśnie wodobrzuszem u drugiej hipotezy to zwiększony przepływ przez naczynia wrotne prowadzi do rozwoju nadciśnienia wrotnego i wodobrzusza w konsekwencji. W chorobach wątroby bardzo często rośnie ciśnienie w naczyniach wrotnych co jednak samoistnie nie wywołuje wodobrzusza. Konieczny jest jeszcze niski poziom białka – albumin co również związane jest z chora wątrobą. Stężenie syntetyzowanych w wątrobie albumin spada poniżej 15 g/l. Niska koncentracja albumin może też wynikać ze zwiększonego ich tracenia przez jelita lub nerki. Istnieje bardzo wiele różnych przyczyn powodujących powstawanie wodobrzusza u psów. Niektóre z nich są naprawdę poważne i mogą zagrażać życiu psa stąd objaw wodobrzusza nigdy nie powinien traktowany być jako błahy, czy bagatelizowany. Obecność wodobrzusza, powiększonej śledziony i wątroby wskazuje na prawokomorową niewydolność serca, jaka powstaje w konsekwencji: kardiomiopatii rozstrzeniowej,chorób osierdzia,dirofilariozy,wrodzonych wadach serca,niedomykalności zastawki trójdzielnej. Najogólniej możemy mówić o wodobrzuszu w licznych chorobach ogólnoustrojowych, narządowych, przy pasożytach, chorobach krwi i naczyń w których ona płynie, chorobach serca, wątroby. Jako przykład niech posłużą nam: niewydolność nerek,zespół nerczycowy,stany niedożywienia i niedobory kaloryczne,niewydolność wątroby,zastoinowa niewydolność serca,prawokomorowa niewydolność serca,nadciśnienie uogólnione,niektóre nowotwory np. chłoniak,niski poziom białka we krwi,choroby naczyń limfatycznych,zapalenie otrzewnej,choroby przebiegające z zaburzeniami krzepnięcia krwi,urazy mechaniczne,gruźlica,choroba zapalna jelit (tzw. IBD),niektóre pasożyty np. tęgoryjce,zapalenie trzustki. Nie każdy powiększony brzuch świadczy o wodobrzuszu. Wyróżniamy bowiem także tzw. rzekome wodobrzusze u psa, w którym brzuch rzeczywiście sprawia wrażenie znacznie powiększonego i taki czasem jest ale stan ten nie musi wynikać z procesu patologicznego. Tak dzieje się choćby w stanie ciąży, która wodobrzuszem nie jest i nie może być uznawana za chorobę. Rzekome wodobrzusze u psa powstaje też w wyniku nadmiernego otłuszczenia czyli gromadzenia tkanki tłuszczowej w obrębie jamy brzusznej, powiększenia narządów wewnętrznych na różnym tle, czy nadmiernie wypełnionego pęcherza moczowego. Powiększenie się brzucha nie można utożsamiać zawsze z wodobrzuszem! To bowiem nie to samo! Wodobrzusze u psa w chorobach wątroby Patologiczne gromadzenie się płynu w jamie otrzewnej jest jednym z objawów klinicznych charakterystycznych w przebiegu marskości wątroby i przewlekłego zapalenie wątroby. W przebiegu chorób wątroby to nadciśnienie wrotne uznawane jest za główna przyczynę wodobrzusza. Dodatkowo do rozwoju jego przyczynia hipoalbuminemia (białka powstające w wątrobie) prowadząca do spadku ciśnienia onkotycznego krwi i wzrost stężenia sodu (zatrzymanie wody w organizmie). Zbieranie się więc płynu w jamie brzusznej wynikające z utrwalonego nadciśnienia wrotnego często występuje u psów cierpiących na przewlekłą niewydolność wątroby! Pierwsze objawy mogą być niezbyt silnie wyrażone. Tym co budzi niepokój opiekunów jest zazwyczaj: powiększenie obrysu jamy brzusznej,nietolerancja wysiłkowa,trudności w oddychaniu,spadek apetytu. Postępowanie terapeutyczne w niewielkim nasileniu choroby obejmuje ograniczenie podaży sodu w diecie oraz ograniczenie ruchu zwierzęciu. Pomocne w ograniczeniu zbierania się płynu może być odpowiednia dieta lecznicza. Średnia zawartość sodu w tradycyjnych karmach dla psów oscyluje wokół 0,3-0,4 % i jest za wysoka stąd lepszym rozwiązaniem jest stosowanie karm dedykowanych zwierzętom z zastoinową niewydolnością serca (zawierają około 0,1 % sodu). Wskazaniem do nakłucia jamy brzusznej w chorobach wątroby może być: objaw ostrego brzucha,zmniejszenie bolesności jamy brzusznej,pobranie płynu do badań diagnostycznych. Rozpoznawania wodobrzusza u psów Rozpoznawania wodobrzusza jest zawsze procesem wieloetapowym i tylko z pozoru wydaje się czynnością oczywistą. Po pierwsze powinniśmy rozpocząć od dokładnego wywiadu z właścicielem, który powinien pomóc ustalić nam wiele ważnych faktów i ukierunkować diagnostykę. Musimy wiedzieć od kiedy trwa proces chorobowy i jakie objawy mu towarzyszą. Obserwując psa możemy zauważyć powiększenie się obrysu brzucha. Płyn gromadzący się w jamie otrzewnej naprawdę nadaję odmienny wygląd zwierzęciu. W badaniu klinicznych omacując brzuch możemy wyczuć przelewanie się płynu (pod warunkiem jego odpowiedniej ilości tj. znacznej ilości płynu). Pojawia się objaw odbijającej fali. Już takie proste badania, nie wymagające praktycznie żadnego sprzętu może nasunąć nasze podejrzenie na gromadzenie się płynu w jamie brzusznej. Wodobrzusze rzekome możemy potwierdzić wykonując zwykłe zdjęcie RTG lub badanie USG. Te nieinwazyjne metody badawcze pomogą nam potwierdzić lub wykluczyć: ciążę,ropne zapalenie macicy,otłuszczenie,nadmiernie wypełniony pęcherz moczowy,powiększenie narządów wewnętrznych. Badaniem USG obejrzymy dokładnie zawartość jamy brzusznej i stwierdzimy lub wykluczymy obecność guzów, procesu nowotworowego, ciężkie zaparcia, cysty czy choćby częściowo inne choroby mogące dawać objawy powiększonego brzucha (np. zespół Cushinga i powiększone nadnercza). Badaniem USG potwierdzimy też obecność płynu w jamie brzusznej choć nie określimy dokładnie jego charakteru. Badaniem tym wykażemy nawet niewielką ilość płynu co ma duże znaczenie diagnostyczne. Badanie RTG jest w tym względzie mniej przydatne. Gdy wiemy już o obecności płynu w jamie brzusznej musimy wykonać dalsze badania zmierzające od ustalenia jego charakteru i postawienia trafnej diagnozy ostatecznej. Wykonujemy więc punkcję jamy brzusznej w celu pozyskania próbki płynu do badania laboratoryjnego. Punkcja jamy brzusznej (peritoneocenteza) i pozyskanie płynu to nie jest zabiegiem skomplikowanym ani zbytnio bolesnym. Może być wykonana w każdym gabinecie ale wymaga zachowania zasad czystego pobrania. Punkcja jamy brzusznej może być wykonana za pomocą zwykłej igły, wenflonu lub cewnika do dializy otrzewnowej. Przed jej wykonaniem staramy się opróżnić pęcherz moczowy aby przypadkowo go nie uszkodzić. Wykonujemy je na zwierzęciu leżącym na lewym boku lub w pozycji stojącej. Pobieramy więc płyn na skrzep (czysta probówka), na antykoagulant (probówka z EDTA lub heparyną). Równolegle wykonujemy badanie krwi, której wyniki będą dla nas swojego rodzaju punktem odniesienia i umożliwią porównanie. Zaleca się pobieranie krwi na czczo oraz jak najszybsze badanie krwi w laboratorium. Możemy też pobrać płyn jałową wymazówką w celu wykonania badania mikrobiologicznego i wykonać cytologię pobranego materiału. W laboratorium określa się pochodzenie płynu poprzez oznaczenie jego: cech fizycznych: barwa, przejrzystość, pH, ciężar właściwy, badanie biochemiczne, np.: białko całkowite, glukoza, albuminy, cholesterol, fibrynogen, kreatynina, amylaza, transaminazy, dehydrogenaza mleczanowa. Badanie cytologiczne płynu określa rodzaj i liczbę komórek obecnych w pobranym płynie. Na tej podstawie możemy określić z czym mamy do czynienia (wysięk, przesięk itd.). Są to o tyle cenne wiadomości, że pozwalają wstępnie określić potencjalną przyczynę wodobrzusza. Przykładowo na etiologię bakteryjną może wskazywać wysięk zawierający liczne granulocyty, stężenie glukozy poniżej 3,3 mmol/ l i prawidłowym jej poziomie w surowicy krwi. W przypadku infekcji wirusowej dominowały będą limfocyty i plazmocyty, a pasożytach granulocyty kwasochłonne. W dużym procencie przypadków badanie płynu pozwala określić potencjalna przyczynę wodobrzusza stąd nie powinniśmy rezygnować z tego prostego i niezwykle cennego narzędzia diagnostycznego. Możemy również wykonać dalsze badania diagnostyczne obejmujące biopsję wątroby, badanie kardiologiczne (np. echo serca czy EKG), pomiar ciśnienia krwi czy czasami laparotomię diagnostyczną. Wszystko to po to aby ustalić przyczynę gromadzenia się płynu w jamie brzusznej i o ile to możliwe wdrożyć skuteczne leczenia. Leczenie wodobrzusza u psa Leczenie wodobrzusza u psa Postępowanie terapeutyczne zawsze powinno być wielokierunkowe i nie należy do prostych. Podstawą jego jest oczywiście określenie w miarę możliwości bezpośredniej przyczyny powodującej gromadzenie się płynu w jamie brzusznej i o ile to realne jej usunięcie. W przypadku wodobrzusza możemy mówić o terapii paliatywnej, objawowej i leczeniu swoistym. Leczenie paliatywne polega w dużym skrócie na łagodzeniu objawów klinicznych wynikających z wodobrzusza i tym samym na poprawie samopoczucia pacjenta czyli jego dobrostanu. Nie jest ukierunkowane na wyleczenie. Leczenie objawowe zmierza zaś do hamowania procesu gromadzenia się płynu w jamie brzusznej a także na pobudzaniu jego resorbcji z miejsca zbierania się. Terapia zaś swoista, najbardziej wskazana, powinna zmierzać do usunięcia, eliminacji przyczyny wodobrzusza, co w teorii powinno prowadzić do wyleczenia. W praktyce jednak nie zawsze jest to wykonalne i sprowadza się do leczenia chorób wątroby. Gromadzenie się płynu w jamie brzusznej jak wiemy może upośledzać oddychanie i rodzić pokusę jak najszybszego jego ewakuowania z jamy brzusznej. Takie jednak działanie choć na pierwszy rzut oka może przynieść chwilową poprawę wiąże się również ze znacznym ryzykiem i przez wielu specjalistów jest odradzane. Usunięcie płynu może bowiem pozbywać organizm znacznej ilości albumin, powodować niedokrwienie nerek, odwodnienie czy poprzez nadmierne rozszerzenie naczyń trzewnych objawy wstrząsu. W stanie encefalopatii wątrobowej upuszczenie płynu może wywoływać hipokaliemię czy zasadowicę prowadzącą do znacznego pogorszenia się stanu klinicznego pacjenta ze śpiączką i śmiercią włącznie. Pamiętajmy, ze samo usunięcie płynu, bez podjęcia leczenia przyczynowego, w niedługim czasie prowadziło będzie do ponownego jego gromadzenia na terenie jamy brzusznej. Wielu specjalistów zaleca usuwanie płynu z jamy brzusznej w sytuacji znacznej duszności wywołanej uciskiem na przeponę lub jego oddziaływaniem na narządy wewnętrzne i znacznie nasilone objawy kliniczne. Upuszczając płyn możemy równolegle nawadniać zwierzę aby nie wywołać objawów wstrząsu. Nakłucie jamy brzusznej to leczenie operacyjne, który choć jest mało skomplikowane może wiązać się z pewnymi powikłaniami, które warto znać. Otóż może ono czasem prowadzić do uszkodzenia narządów wewnętrznych, szczególnie u niespokojnego zwierzęcia: perforacji jelit,jatrogennego krwotoku,zakażeń,krwiaków podskórnych. Na szczęście takie powikłania zdarzają się niezbyt często. Cóż więc robimy? Wprowadzamy dietę o niskiej zawartości sodu a gdy to nie przyniesie poprawy w ciągu tygodnia leki moczopędne. Leki z tej grupy mają stopniowo wzmóc diurezę. Podajemy leki objawowe w tym spironolakton. Jest on diuretykiem nie powodującym hipokaliemii obniżającym ciśnienie wrotne co należy uznać za duży atut. Stosujemy go w dawce 1-2 mg/ kg m. c. 2 razy dziennie doustnie początkowo przez okres około 2 tygodni. W tym czasie nie podajemy potasu gdyż spironolakton go oszczędza i nie dochodzi do zbytniego wydalania z moczem. Jeśli po tym czasie objawy wodobrzusza się nie zmniejsza lub nie ustąpią wprowadzamy silniej działający diuretyk jakim jest furosemid. Powinniśmy jednak w miarę możliwości kontrolować poziom potasu w surowicy oraz podawać ten lek w niskiej a zarazem skutecznej dawce (np. 0,5 mg/ kg m. c. 2 razy dziennie). Podając furosemid musimy uważać aby zbytnio nie odwodnić zwierzęcia wywołując tym samym azotemię, hipokaliemię i hiponatremię. Do oceny skuteczności leczenia diuretykami służy nam waga ciała oraz zmniejszenie obwodu brzucha. Otóż powinniśmy uzyskać spadek masy o około 2 % tj przykładowo 0,5 kg dla psa ważącego 25 kg w ciągu doby. Po opanowaniu objawów wodobrzusza dawki leków moczopędnych zmniejszamy do najniższej skutecznej ilości. W wielu przypadkach wodobrzusze u psa jest wynikiem chorób wątroby w tym jej marskości lub zwłóknienia stąd pomocne może okazać się wprowadzenie karmy o odpowiednim składzie (np. ubogiej w sód, zawierającej wysokowartościowe białko) podawanej wielokrotnie w mniejszych porcjach w ciągu dnia. W przypadku trudności z oddychaniem pomocnym leczeniem łagodzącym stan niedotlenienia może okazać się tlenoterapia. Pacjentom odwodnionym musimy wyrównać istniejące niedobory płynów, a tym z infekcją bakteryjną wprowadzić skuteczną antybiotykoterapię ( np. fluorochinolony, enrofloksacynę). Czasem wymagana jest interwencja chirurgiczna eliminujące istniejące guzy, czy proces nowotworowy wraz z późniejszą umiejętnie dobraną chemioterapią. Leczenie przyczynowe chorej wątroby również przynosi ulgę w postaci zmniejszenia wodobrzusza ale jego omawianie wykracza poza zakres tego opracowania. W celu kontrolowania przebiegu choroby w warunkach domowych opiekun powinien mierzyć obrys brzucha swego psa oraz w miarę możliwości go ważyć. Podsumowanie Wodobrzusze u psa jest objawem klinicznym, którego nigdy nie powinniśmy bagatelizować w nadziei, że samo minie. Wcześniej zauważone przez spostrzegawczego właściciela zwiększa szanse na skuteczne leczenie i w wielu przypadkach na wydłużenie życia psa. Jest objawem chorobowym, którego absolutnie nie można się bać, nie oznacza bowiem automatycznie najgorszego. Wymaga czasem pogłębionej diagnostyki ale postawienie trafnego rozpoznania pozwala w wielu przypadkach znacznie poprawić komfort życia psa, czasem prowadząc do wyleczenia. Warunkiem koniecznym jest jednak dokładne przyglądanie się swemu pupilowi i w miarę szybka interwencja zanim będzie za późno i pozostanie tylko poddać go eutanazji. W tym między innymi przejawia się nasza troska i odpowiedzialność za posiadane zwierzęta, że szybko reagujemy na często subtelne objawy chorobowe. Myślę, że opisywane wodobrzusze u psa jest tego doskonałym przykładem. Kiedy pojawia się wysięk? Wysięk może pojawić się w chorobach wirusowych, chorobach pasożytniczych, chorobach bakteryjnych, procesach nowotworowych uszkodzeniach mechanicznych. Kiedy pojawia się przesięk? Przesięk może pojawić się w nerczycach, hipoalbuminemii, zastoju krwi w wątrobie, zaburzeniach wchłaniania, zakrzepach lub guzach wątroby, przetokach tętniczo- żylnych.
Przez aktualizacja dnia 18:57 Gruszki należą dość mało popularnych w Polsce owoców. Ich roczne spożycie to zaledwie 2 kg na osobę. Szanse na to, że pies będzie miał okazję ich skosztować nie są duże, ale Ci z nas, którzy są fanami gruszek zastanawiają się, czy można podzielić się przysmakiem z czworonożnym przyjacielem. Czy pies może jeść gruszki? Zdecydowanie tak! Gruszki należą do owoców bezpiecznych dla psa i zawierają dużo składników, które są dla nich zdrowe. Podawanie psom co jakiś czas kilku kawałek gruszki to dobry sposób na urozmaicenie psiej diety! Gruszki zawierają dużą ilość wapna, potasu, magnezu i witaminy A – wszystkie te składniki są ważne dla prawidłowego rozwoju psa. Dodatkowym benefitem jest też witamina C i witaminy z grupy B. Główne korzyści gruszek w diecie psa to wspieranie pracy serca oraz błonnik, który w małych ilościach pozwala na profilaktykę antynowotworową. Witaminy zawarte w gruszkach wpływają też korzystnie na wzrok. Czy psy lubią gruszki? Niektóre z psów za nimi wręcz przepadają, a inne traktują je dość obojętnie. Jeśli nie wiesz, czy Twój pies lubi gruszki, możesz spróbować podać mu kawałek i zobaczyć, czy zje ją z apetytem. Owoce dla psa – sprawdź, które owoce są dobre dla psów. Gruszki dla psa – jak je podawać? Pies może jeść jedynie świeże gruszki. Nie wolno podawać mu gruszek marynowanych w occie lub zalewie, kandyzowanych ani gruszek w syropie z puszki. Z gruszki należy usunąć ogonek i gniazdo nasienne, gdyż pestki, zawierające śladowe ilości cyjanidów są dla psów szkodliwe. Gruszkę należy umyć i pokroić na kawałki, by pies się nią nie zadławił. Gruszka może być podawana psu jako przekąska, z umiarem ( nie więcej niż kilka kawałków na raz – 10% objętości gruszki to niezalecane cukry). W okresie letnim można podawać gruszkę w zmrożonych kawałkach – doskonale orzeźwi naszego pupila i wspomoże jego nawodnienie. Można wykorzystać gruszkę również jako składnik psich ciasteczek. Które psy nie powinny jeść gruszek? Choć gruszki są co do zasady bezpieczne dla psa, w niektórych przypadkach są niewskazaną przekąską. Zawierające duże ilości cukrów gruszki nie powinny być podawane psom z nadwagą oraz są absolutnie niewskazane dla psów - cukrzyków. Uważać należy również na psy, które mają skłonność do biegunek – duża ilość błonnika zawarta w gruszkach, może wzmacniać objawy. Przeczytaj również: Czy pies może jeść arbuza? Czy pies może jeść czereśnie? Czy pies może jeść borówki? Czy pies może jeść banany? Czy pies może jeść mandarynki? Czy pies może jeść kiwi? Czy pies może jeść truskawki?
aktualizacja dnia 18:58 Przysmaki dla psów – dlaczego warto z nich korzystać? ©Shutterstock Naturalne, zdrowe smakołyki dla psa mogą być dobrym uzupełnieniem minerałów i witamin (zwłaszcza suszone i wędzone podroby), a twardsze gryzaki stymulować ukrwienie dziąseł i hamować rozwój płytki nazębnej. Gotowe przekąski dla psów dostępne w sklepach mają też często dodatkowe składniki, które działają wspierająco bądź zapobiegawczo – np. pomagają w uzyskaniu bardziej lśniącej sierści (przekąski z siemieniem lnianym) bądź dostarczają ważnych składników odżywczych (np. glukozaminy wspomagającej stawy w przysmakach dla psów – seniorów). Najlepsze przysmaki dla dużych i małych Wybierając smakołyk dla psa koniecznie zwróć uwagę na jego twardość i wielkość. Musi być dopasowana do możliwości czworonoga. Dla małych psów, smaczki muszą być odpowiednio mniejsze i miękkie, by stosunkowo mała szczęka mogła sobie z nimi poradzić. Większym psom, można kupować przysmaki – suszaki, z którymi będą miały przynajmniej kilkanaście minut zabawy. Smakołyki dla psów - zakazane produkty Shutterstock Wybierając przysmaki dla psa, przede wszystkim warto pamiętać, że jego układ trawienny działa inaczej niż ludzki. Często więc smakowite kąski, które my trawimy bez problemu i których walory smakowe sprawiają nam dużą przyjemność, mogą się okazać szkodliwe, a nawet zabójcze dla naszych pupili! Wśród produktów, których ze względów zdrowotnych nie można podawać psom, należy wymienić takie jak: czekolada (szczególnie gorzka) – może powodować znaczny wzrost ciśnienia i wymioty, winogrona i rodzynki – mogą prowadzić do zapalenia żołądka i jelit oraz do uszkodzenia nerek, czosnek i cebula – podrażniają układ pokarmowy, powodują bóle brzucha i wzdęcia, a w skrajnych przypadkach – skręt żołądka, słodycze słodzone ksylitolem – szkodzą psiej wątrobie, kawa i herbata – zawarta w nich kofeina powoduje zaburzenia akcji serca, kąski bardzo słone i tłuste – podobnie jak dla ludzi, są bardzo ciężkostrawne, ziemniaki (zwłaszcza surowe) – mają zły wpływ na układ moczowy i nerwowy psa, pieprz i ostra papryka – podrażniają układ pokarmowy oraz układ moczowy psa, orzechy makadamia – mogą powodować drgawki, sztywność mięśni i wymioty, awokado – toksyczne dla psiego organizmu, gotowane kości drobiowe – istnieje ryzyko zakrztuszeń oraz skaleczenia dróg pokarmowych, bo po ugotowaniu kości robią się bardzo twarde i ostre, gotowane kości wołowe i wieprzowe – mogą zaburzyć perystaltykę jelit oraz wywoływać zaparcia. Trzeba o tym pamiętać, gdyż psom większość z tych produktów może wydawać się atrakcyjna ze względu na zapach czy smak. Ale zachowajmy rozsądek, bo podając pupilowi takie przekąski, możemy wyrządzić mu nieświadomie krzywdę. Dostępne w sklepach przysmaki dla psa, takie jak ciasteczka czy dropsy, choć popularne, również bywają szkodliwe. Najczęściej ich bazę (podobnie jak w przypadku wielu niskiej jakości karm dla psów) stanowią duże ilości kukurydzy. W czym tkwi problem tego popularnego zboża w psim kontekście? Kukurydza zawiera bardzo dużo tyrozyny – substancji hamującej działanie tryptofanu, który odpowiada za produkcję serotoniny warunkującej dobry nastrój u naszych czworonożnych podopiecznych. Należy jej zatem unikać. Oczywiście istnieją na rynku wartościowe psie ciasteczka i inne gotowe psie smakołyki, ale zanim nabędziemy taki produkt, uważnie przeczytajmy skład umieszczony na etykiecie. Jakie smakołyki dla psa są więc bezpieczne? Świetnym wyborem jest nieprzetworzone mięso dobrej jakości, pokrojone w drobne kawałki. To przysmak najbardziej naturalny, a przy tym też chyba najbardziej lubiany przez większość psów. Trzeba zwracać baczną uwagę na świeżość mięsa – jeśli zaczęło się psuć, może zaszkodzić psu tak samo, jak zaszkodziłoby nam. Większość psów lubi też żółty ser – można wykorzystać go w roli smaczków np. podczas treningu, krojąc w drobną kosteczkę. Ale uwaga! Jest wysokokaloryczny, zatem trzeba go serwować czworonogowi w ilościach umiarkowanych. Naturalny gryzak dla psów ze sklepu – tak czy nie? Czy warto inwestować w kupne przysmaki dla psów? Będąc w sklepie zoologicznym ciężko oprzeć się pokusie ogromnej ilości przekąsek dla naszego pupila. Jak je wybierać, by mieć pewność, że dajemy naszemu pupilowi dobrą i zdrową rzecz? Warto zwrócić uwagę na te gryzaki dla psów, które powstają na bazie surowców zwierzęcych – krojona wołowa tchawica, żwacze, suszone kurze łapki, wędzone świńskie uszy to gryzaki, które większość psów uwielbia. Pamiętaj, by przed każdym zakupem przeczytać skład i upewnić się, że procesie suszenia czy wędzenia, nie wzbogacono przysmaków niepożądanymi substancjami (np. żywicą, wypełniaczami czy substancjami aromatyzującymi). Jak przygotować psie przysmaki? Domowe przepisy Jeśli mamy czas i lubimy eksperymentować w kuchni, przysmaki dla psa na bazie naturalnych składników możemy przygotować samodzielnie. Oto 3 proste i zdrowe przepisy, które na pewno przypadną naszemu psu do gustu. A my mamy pewność, że dajemy mu zdrowe przysmaki, pełne wartości odżywczych i pozbawione konserwantów. Bazę każdego z nich stanowi jajko (najlepiej, by było to jajko od kury z chowu ekologicznego), olej lniany (można ewentualnie zastąpić go dobrej jakości olejem słonecznikowym lub rzepakowym) oraz mąka orkiszowa (ewentualnie owsiana lub ryżowa; mąka pszenna i kukurydziana będą dla psa zbyt ciężkostrawne). Psie ciasteczka z tuńczyka Potrzebne składniki: 1 puszka tuńczyka w sosie własnym (nie w oleju!) 1 szklanka mąki orkiszowej 1 jajko 1 łyżka oleju lnianego odrobina świeżej mięty - opcjonalnie Blendujemy tuńczyka z miętą, a następnie dodajemy olej, jajko i mąkę. Dokładnie mieszamy wszystkie składniki, by uzyskać jednolitą masę. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, przelewamy ciasto i wstawiamy do nagrzanego do 160 st. C piekarnika. Pieczemy przez około 15 minut. Po ostygnięciu placek kroimy na niewielkie ciasteczka. Uwaga: w przysmakach dla psa należy unikać ryb wędzonych, które zawierają dużo soli. Jeśli więc chcemy zastąpić tuńczyka innym rybnym składnikiem, możemy wybrać rybę świeżą lub mrożoną. Gruszkowe ciasteczka dla psich łasuchów Potrzebne składniki: 2 gruszki 1 kg mięsa z kurczaka lub indyka 1 jajko 1 szklanka mąki orkiszowej 2 łyżki mąki ziemniaczanej Mięso dokładnie mielimy. Obieramy gruszkę, usuwany gniazdo nasienne, dodajemy do mięsa i ponownie mielimy. Dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto. Wykładamy na blat, rozwałkowujemy i wykrawamy pożądane kształty. Przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150 st. C i pieczemy przez 30-40 minut. Smakołyki dla psa z wątróbki i pietruszki Potrzebne składniki: 300 g wątróbki z indyka 1,5 szklanki mąki orkiszowej świeża pietruszka (korzeń i natka) 1 jajko 2 łyżki oleju lnianego Wątróbkę oraz pietruszkę kroimy w małe kawałki, a następnie dokładnie je miksujemy. Dodajemy pozostałe składniki, mieszamy na jednolitą masę i przelewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze ok. 160 st. C przez 15 minut. Po upieczeniu i ostygnięciu kroimy na mniejsze smaczki dla psa. Przepis ten możemy oczywiście modyfikować, zastępując indyczą wątróbkę innym rodzajem mięsa. Ciastka marchewkowo-pietruszkowo-drobiowe Potrzebne składniki: 300 g mięsa z kurczaka bądź indyka 5 łyżek mąki orkiszowej 1 duża marchewka 1 duża pietruszka (korzeń) 2 łyżki oliwy Mięso gotujemy wraz z marchewką i pietruszką do miękkości. Przekładamy do miski z pozostałymi składnikami, dodajemy 1 szklankę wywaru. Całość dokładnie miksujemy na gładką masę. Wykładamy na blachę. Pieczemy w temperaturze 150-160 st. C przez około 10-15 minut. Po wystudzeniu kroimy na kawałki. Słodkie, bananowo-cynamonowe ciasteczka dla psa Potrzebne będą: 2-3 banany 1-2 łyżki cynamonu 1 łyżka oleju lnianego 1 szklanka mąki orkiszowej 1 jajko Wszystkie składniki łączymy ze sobą w misce, by powstała jednolita masa. Przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160 st. C na około 15 minut. Następnie studzimy i kroimy na niewielkie kawałki. To tylko trzy propozycje na psie przysmaki. Warto wypróbować również inne przepisy – na przykład z dodatkiem płatków owsianych lub na bazie mąki ryżowej. Pamiętaj, by takie zdrowe przysmaki dla psa przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku i najlepiej w lodówce. Brak konserwantów sprawia, że będą dobre przez około 3-5 dni, dlatego nie przygotowuj zbyt dużych porcji. Zdrowa przekąska dla psa - przepis na chipsy Jeśli nie czujesz się na siłach by piec, a Twój pies lubi marchewkę, możesz przygotować proste chipsy z marchewki – wystarczy ją pokroić na plasterki i wysuszyć w piekarniku. Taka przekąska, ze względu na obecność betakarotenu dobrze wpłynie na kondycję psiej sierści. Możesz też spróbować uprażyć plasterki jabłek lub melona. Niestety, nie każdy pies połakomi się na całkowicie wegańskie chipsy. Przekąski dla psa a posiłki i żywienie Sięgając po przysmaki dla psa – np. w czasie szkoleń i treningów, gdzie smakołyki stanowią nagrodę wręczaną za wykonanie danego zadania – trzeba uważać, by nie przekarmić pupila. Specjaliści żywienia psów uważają, że maksymalnie, przysmaki i podawane między posiłkami dodatki nie powinny stanowić więcej niż 15% dziennego zapotrzebowania. Jeśli podczas szkolenia korzystamy ze smakołyków, należy proporcjonalnie zmniejszyć ilość jedzenia podawanego psu do miski. W przeciwnym razie dzienna dawka kalorii i składników odżywczych dostarczanych zwierzęciu znacznie wzrośnie i będzie zdecydowanie za duża, co może skutkować nadwagą u psa oraz związanymi z nią konsekwencjami zdrowotnymi. Pamiętajmy, że nadwadze u psów – podobnie jak i u ludzi – znacznie łatwiej jest zapobiegać, niż z nią walczyć...
Noga – naprowadzanie „na gruszkę” Chodzenie przy nodze jest umiejętnością, z której będziesz korzystać w wielu sytuacjach. Np. w trakcie spaceru, gdy zechcesz ominąć to, co się dzieje na trasie spaceru, ale także treningowo, dla urozmaicenia spaceru. Tu dwa słowa o chodzeniu przy nodze i spacerze. Spacer jest dla psa. W trakcie spaceru może on załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, ale nie są to jedyne potrzeby psa. Pies potrzebuje eksplorować teren, zapuszczać się w nieco dalej oddalone przestrzenie, obwąchać krzaczki, drzewa, by zrozumieć jakie inne psy tu wcześniej były, jak się czuły, jakie informacje pozostawiły dla swoich pobratymców. Dlatego spacer nie może polegać na ciągłym trwaniu psa przy nodze, czy też na oddalaniu się na 1,5 m, bo taką smyczą akurat dysponujesz. W trakcie spaceru trzeba umożliwić psu zaspokojenie psich potrzeb, a z drugiej strony nauczyć go, że są sytuacje, w których spacer będzie odbywać się na „Twoich” zasadach. I tak np. w wąskim przejściu będziesz chcieć, by pies szedł przy nodze. Mijając grupę ganiających się psów i spiesząc się, bo masz wizytę u lekarza, będziesz chcieć, by pies szedł razem z Tobą – i tu też przyda się umiejętność chodzenia przy nodze. Albo Twój pies się rozbryka i co chwila wyrywa Ci kość z barku – możesz zapobiec wsadzeniu siebie w gips zapraszając psa do chwilowego marszu przy nodze. Poniżej znajdziesz przepis, jak przygotować psiaka do bezbolesnego chodzenia przy nodze. ETAP 1 – zajęcie pozycji Stań naprzeciwko psa. Jeśli dostawiasz psa do lewej nogi – smycz trzymaj w prawej ręce, a smaczek w lewej. Jeśli dostawiasz do prawej – smycz trzymaj w lewej ręce, a smaczek w prawej. Podsuń zamkniętą dłoń ze smaczkiem pod nos psa, a następnie naprowadź do nogi. Ważne, by w trakcie naprowadzania smaczek był w odległości 5-10 cm od nosa psa (wtedy będzie za nim podążać). By wprowadzić psa w pozycję przy nodze zacznij rysować dłonią „brzuch gruszki”, pilnując, by pies podążał za naszą ręką i finalnie zajął pozycję przy nodze. Wyobraź sobie, że na podłożu jest narysowana duża gruszka. Ty stoisz tam, gdzie są pestki gruszki. Pies tam, gdzie czubek gruszki. Zacznij prowadzić psa po obrysie – wzdłuż wąskiej części gruszki w kierunku Twoich nóg, a następnie na wysokości Twoich nóg zacznij prowadzić psa po obrysie „brzucha” zakreślając dłonią szeroki łuk, wychodzący do tyłu, za Twoje nogi. Gdy pies dojdzie w miejsce, gdzie powinien być „spód gruszki”, doprowadź go po linii prostej na wysokość swoich nóg. Gdy przednie łapy psa znajdą się na wysokości Twoich nóg, pochwal psa i wydaj nagrodę z dłoni. Zwróć uwagę na ułożenie dłoni – powinna być skierowana wnętrzem w stronę nogi. ETAP 2 – wycofanie smakołyka, ograniczanie gestu, wprowadzenie komend Do ćwiczenia dołącz komendy – na dostawienie do nogi oraz komendę zwalniającą. Zajmij pozycję przed psem, wydaj komendę np. „noga”, po czym zacznij naprowadzanie jak w etapie 1. Po zajęciu pozycji przez psa pochwal go, nagródź i gdy pies będzie kończył spożywać nagrodę, wydaj komendę zwalniającą, po czym ponownie stań na wprost psa, by wykonać kolejne powtórzenie. Po kilku takich powtórkach zacznij naprowadzać psa pustą ręką. Smakołyki umieść w tej ręce, w której trzymasz smycz lub w saszetce. Wydaj komendę, pustą ręką (zamkniętą, by udawać, że jest w niej smakołyk) naprowadź psa do nogi, po czym zacznij psa chwalić jednocześnie pobierając nagrodę z drugiej ręki/saszetki. Wydaj nagrodę i zwolnij psa. Ważne: nagradzaj psa zawsze ręką naprowadzającą, by nie wykształcić w psie nawyku wychodzenia przed Twoje nogi po smakołyk wydawany z drugiej ręki. Jeśli pies nie chce iść za pustą dłonią, oszukaj go nieco i udawaj, że bierzesz smakołyk do ręki (możesz nawet rozetrzeć go sobie w palcach, by został zapach), po czym jakby nigdy nic przejdź do naprowadzania. W kolejnych powtórkach dołącz ograniczanie gestu. Spróbuj zmniejszyć zakres ruchu wykonywanego podczas naprowadzania, tak by był to niewielki gest. ETAP 3 – chodzenie przy nodze Zacznij wykonywać dostawianie psa do nogi bez smakołyka w naprowadzającej dłoni. Wydaj komendę, gestem wskaż psu pozycję przy nodze. Gdy psiak zacznie wchodzić w pozycję, tzn. jego łapy znajdą się na wysokości Twoich stóp, płynnie (bez zatrzymania się psa) wykonaj krok-dwa-trzy do przodu, jednocześnie umieszczając naprowadzającą dłoń na klatce piersiowej. Po tych 3 krokach zatrzymaj się, zacznij chwalić psa sięgając jednocześnie po smakołyk, po czym nagródź go i wydaj komendę zwalniającą. Wykonaj kilka powtórek dbając o płynność ruchu i utrzymanie psa przy nodze. Gdy uznasz, że jesteście już „zsynchronizowani”, zacznij wydłużać dystans, który pokonujesz z psem przy nodze. Po ruszeniu pokonaj kilka kroków, zatrzymaj się, nagródź psa i ponownie pokonaj kolejnych kilka kroków. Możesz wykonać kolejne przejście kilku kroków lub wydać komendę zwalniającą i po chwili powtórzyć ćwiczenie. Zwróć uwagę, by czasem zakończyć ćwiczenie po 1-2 nagrodzeniach, a czasami po większej ilości powtórzeń. Z czasem zacznij wydłużać pokonywany dystans i ogranicz ilość nagród. Możesz korzystać z punktów odniesienia w środowisku do wzmacniania chodzenia przy nodze, np. na spacerze przy najbliższym drzewie dostaw psa do nogi i w ten sposób mińcie kolejne 4 drzewa, a następnie nagródź psa i też chodzić z psem po delikatnym łuku, z dnia na dzień stopniowo go zacieśniając, by finalnie móc razem z psem pokonywać zakręty.
czy pies może gruszkę